„Życzenie może sprawić, że marzenia staną się rzeczywistością.” – kompendium Tsubasy RC

Nowe ‚motto’ bloga. Pasuje do TRC?
Pochodzi z któregoś z chapterków D.Gray-mana. Ostatnio mam totalną obsesję na punkcje tej mangi! Tylko czemu jedyny „normalny” tygodnik musiał stać się MIESIĘCZNIKIEM?! Och ;( Chociaż z drugiej strony, czy ja wiem czy to tak źle… kreska w ostatnich tygodnikowych chapach dobić mogła nawet najmniej wybrednego fana! W ogóle ja już nie poznaję tego (czytałam raptem 4 dni). A najgorsze jest, że tą zmianę widać od razu! Mniej więcej w czasie ataku na Kwaterę Główną przez poziom 4 wszystko się pokiełbasiło i potem dostaliśmy zupełnie coś innego! Nie powiem, nowa ‚wersja’ JEST ok (Allen wychodzi przesłodziutko, chociaż trochę dziwacznie), no ale małe arcydziełko zostało zbite przez dziecięce bazgroły. Czy coś takiego. No bo jak inaczej nazwać to, że z jednej świetnej strony robią się błędy anatomiczne, że oczy bolą; walki są puste (bez żadnych szczegółów); stroje z kosmosu; twarz zupełnie zniekształcona. ITP. W wielkim skrócie. Ale tak, wybaczam chorej autorce (w sensie, że naprawdę chorowała; to jeden z powodów dla których za DGM zabrałam się teraz, bo był on hiatus, a wcześniej mi się nie chciało).

Wreszcie feeerie! Ale i tak byłam chora (niestety ;/), więc mi się upiekło ^^ Mnie w tym roku szkoła dobija do reszty ;/ Miałam nadzieję, że będzie lepiej niż w 1 klasie, a… jestem tak wyczerpana, że na słowo ‚nauka’, ‚szkoła’ lub podobne rzygać mi się chce (wybaczcie za sformułowanie). Nie mam siły =.= Ani na naukę, ani na nic. Zupełnie bym go rzuciła. I jak sobie pomyślę: “(No nie) Znowu do tej szkoły…” to mam ochotę zakopać się w ziemi. Oj, źle się dzieje.

Jeśli chodzi o moje ostatnie awwwwwwy~, to YumePati i La Corda d’Oro są zwycięzcami.
To pierwsze z powodu Kashino – fangirl się ujawnia. W ostatnich odcinkach (16, 18) twórcy raczą nas tak słodkimi scenami z jego udziałem (nie tylko pod względem Makoto×Ichigo, chociaż to drastycznie przybywa), że oglądam to z jeszcze większą przyjemnością niż wcześniej! Nawet jeśli robi się coraz schematyczniej (no powiedzcie, mamy nagły test przez… em… zawodami. Czy to nie jest jak egzamin na Chuunina z Naruto? No jest i to bardzo), to i coraz sympatyczniej (również ze smutniejszymi momentami… och, w jednym miejscu aż mi łezki poleciały ;/). A, no i wreszcie poznajemy prawdziwego sadystę serii, i nie, to nie jest Makoto. No bo kto by pomyślał, że jego siostrzyczka jest jeszcze gorsza? Skoro się nawet do związania i porwania własnego otouto posunęła ^^; Ach, to YumePati ^^;

Co się tyczy La Cordy, mam tu na myśli 63 chapter. On był… totalnie Lenowaty i Len×Kaho-waty. On nie może wyjechać do tego Wiednia, nie pozwalam na to! No bo ją kocha, tak?! Sam to przyznał! Buuu! To nie fair =__=
Winnerowa scenka? Ostatnia! Ona była tak strasznie poruszająca, że mało brakowało, a poryczałabym się. Wszystko było już fajne w 62, gdy zaczął grać Ave Maria~ (utwór, który grał gdy się poznał z Kaho; potem grali duecik; potem Kahoko grała go w ostatniej rundzie konkursu). To musiało coś znaczyć!
Podsumowując: 63 to jeden z najlepszych rozdziałów w La Cordzie!

Nowy chapterek Gakuen Alice też był fajny. Mam wrażenie, że jednak rozstanie Mikan i Natsume jest coraz bardziej nieuniknione. Co my jednak na to poradzimy? A zresztą. To na pewno TYLKO wrażenie. Poza tym! To jeszcze nie koniec, nie? Mikan-chan nie powiedziała ostatniego zdania o obronie jej rycerza, co? ^^
Btw, nie rozumiem czemu na MangaFoxie tak się guzdrali z uploadem tego chapterka – tym razem OneManga była sto razy szybsza i dzięki temu szybciej się go przeczytało xD

Kimi ni Todoke, chaptery 34 i 35 – O Mój Boże! Dlaczego?! Dlaczego głupie nieporumienienie przysparza tyle kłopotu (i niszczy najbardziej lovely-dovey scenki ^^”)? Mam nadzieję, że już niedługo zrozumieją, że ich “lubię” niczym się nie różni ^^ Bo inaczej będę naprawdę wkurzona.

Co się jeszcze tyczy D.Gray-Mana, widział ktoś anime? Ja na razie przebrnęłam przez 13 odcinków. Trochę mnie wkurzyli zmianą chronologii (mam tu na myśli historię tego chłopca, Jeana, którego Allen spotkał w drodze do HQ. Tutaj to zupełnie pominęli na początku, a mają wcisnęli w 6 i 7. Tylko, na co do licha tam ta Lenalee i ten Toma? I cały urok prysł). I pewnie ponarzekam sobie jeszcze na fillery (które mam zamiar sukcesywnie pomijać, pewnie pół serii i tak z tego to zwykłe zapychacze, więc po co mam sobie mieszać? Zresztą 14 epizod tak czy siak fillerem jest! A miałam nadzieję na misję Lavi×Allen w “wampirka”), ale mniejsza już z tym. W końcu każda dobra seria musi mieć jakieś fillery, nie?
Plusy anime to:
– seiyuu – do Allena musiałam się troszeczkę przyzwyczajać, ale teraz uważam, że inny głos byłby tragedią ^^ Za to jak usłyszałam go jako dziecko to byłam normalnie cała w skowronkach~
– endingi – uuuu zakochałam się xD Nie tyle w animacji, która jakoś by się różniła od standardowej, ale w piosenkach! I niektórych obrazach (np. patrząc na pianino w ostatnim omal się nie poryczałam albo w streszczonej historii Lenalee – pewnie to obejmuje odcinki z jej walką). I chyba ostatni jednak moim faworytem…
– “Lala no Komoriuta” – nie spodziewałam się aż takiego czegoś! Pięknie to zrobili, normalnie zakochać się tylko! I płakać…
– “Tsunaida Te ni Kiss wo” vel “Musician” – czyli melodia grana przez Allena do kontroli Arki… Boże. Święty. Nie tylko tekst niemal identyczny z mangowym pierwowzorem (sprawdzałam z RAWami, celowo. Musiałam się upewnić!), ale i ta muzyka… już większego wrażenia na mnie zrobić nie mogli. Chciałam sobie zobaczyć, co wymyślili, ale to przerosło moje oczekiwania! Normalnie piosenka mnie wbija w fotel ;/ I niestety teraz nic nie robię tylko ją śpiewam xD Jedyne czego mogę się przyczepić, to chyba wokal – no nie wiem, czy 14-sty mógłby TAK śpiewać. No ale.

Btw, to jest zwyczajnie śmieszne – moje 3 ulubione shouneny (bo ten automatycznie się wcisnął do mojego top 3 xD) są stworzone przez kobiety! Chyba jednak takie najlepiej do mnie przemawiają, w końcu każda rzecz stworzona przez kobietę będzie się różniła od tworu mężczyzny.
Hm, i aż zapragnęłam nagle przeczytać Fullmetal Alchemist xD Zdaje się być naprawdę podobne do DGM, plus też ma autorkę, nie autora xDDD

Ostatnia rzecz:
Kuroshitsuji 2.
OH MY GOD! Wiecie co te DUPKI wymyśliły?! Żeby zrobić NOWEGO lokaja i NOWEGO panicza. Och, przepraszam. Nową „JEGO WYSOKOŚĆ”, nie panicza!!!
Jak się okazuje, komercha dosięga już wszystko. Chęć zysku jest najważniejsza ;/ Niestety nie dla fanów.
No cóż, tak zabluźnić dobre imię Kuro to szczyt idiotyzmu. Oj, tylko płakać. Bo cieszyć się tu nie ma z czego. No chyba, że zamiast sequel będzie to spin-offem (mam głupie nadzieje xD).
No to czekamy do lipca. Ech.

Oj, troszeczkę się zagalopowałam, więc przejdę do takich najważniejszych rzeczy w pigułce.
Nowy lay nie wiem kiedy. Zupełnie ostatnio nie mam ochoty na takie bzdety. Wybaczcie ^^”

***

Ostateczne wyniki sond
Są one podawane na zasadzie 3 odpowiedzi z najwyższą ilością głosów (w nawiasie).

Którą z ważniejszych postaci z TRC lubisz najbardziej?
Syaoran (11)
Fai (6)
Kurogane (5)

Co Twoim zdaniem jest lepsze, manga czy anime?
Zdecydowanie manga! (10)
Trudny wybór (3)
Anime oczywiście/chyba manga (2)

Ulubiony świat…?
Tokyo (11)
Clow (4)
Piffle (2)

Jakie inne mangi CLAMPa lubisz?
CardCaptor Sakura (9)
X (7)
xxxHOLiC (4)

Która adaptacja mangi TRC jest wg Ciebie najlepsza?
Tsubasa Tokyo Revelations (16)
Nic, manga jak na razie najlepsza, ale jest cień nadziei związany z nadchodzącymi OAV… (2)
(reszta nie uzyskała głosów)

Co sądzisz o zapowiedzi Tsubasa Shunraiki?
Będą świetne!!! (11)
Zapowiada się lepiej od Tokyo Revelations/Trudno powiedzieć/Nie widziałem/am zapowiedzi (1)

Ogólnikowe podsumowanie bez mojego komentarza (BEZ mojego komentarza! Cud normalnie). Przy tym zapowiadam, że powstało kilka nowych sąd, a te poszły do lamusa ^^ No ile można te same trzymać tyle czasu? ;D

Nowe znajdują się oczywiście w dziale Sondy. Jest ich 5 i… a zresztą sami zobaczcie xD Pytania w tamtym dziale/pod ostatnią notką.

***


(kliknij na obrazek)

Czwarte DVD Kobato. – kolejny słodziutki obrazek – kto by nie kochał Kobato-chan? ^^ Chociaż w starciu Kobato-Ioryogi-kotek przegrywa definitywnie~ Jednak Neko-chan jest najbardziej uroczy!
(to co ja piszę najmniejszego sensu nie ma!)

***

Strona TsubaHoli zrobiła mały update i dostaliśmy (wreszcie! ^^) trailer nowych OVA.
Kliknij tutaj.

Przy okazji, na tej samej stronie znajdują się komentarze seiyuu – kto umie rozczytać, powodzenia ;)

***


#Aurelia#

Ten chłopak z tyłu był w ostatnim odcinku. On wygląda zupełnie jak Watanuki O_O Nie mówiąc o Mokonie!

***

Na blogu Miki Kikuchi* można znaleźć ją w ślubnej sukni! Znajduje się tam również malutki obrazek prezentu z Fuumą i Mokoną ^^ To takie słodziutkie! Omedetou, Kikuchi-san~ Przesłodki misiaczek.

*Jest seiyuu obu Mokon, przy. Nati.

***

I to tyle z newsów. Jak się piszę za często, to nie ma się o czym pisać =.=”

***


Wreszcie!!!
Baaaaaazar~!
Każdy, kto zna mangę, może to powiedzieć:
brak fillera!!!
Co tu dużo mówić? Odcinek fajny. Jeden z najlepszych z serii. Właśnie dlatego, że to nie filler. Chociaż początkowo byłam nastawiona na “nie” (“och, kolejny odcinek, świetnie…”), to już w drugiej minucie omal nie popłakałam się ze szczęścia ;) To się nazywa dobra robota!

***


Tym razem dostaliśmy słodziutką historyjkę Ioryogiego-chan, czyli co się stało po jego odejściu od Dobato ^^ Przesympatyczny odcinek! Warto na niego zerknąć w chwili nudów lub po prostu oczekując czegoś na poprawę humoru ;D

***

Pamiętacie jeszcze ten dział? Dzisiaj zobaczycie kolejną serię do niego pasującą ^^ Kurczę, powoli zbliżamy się do końca (została RG Veda, Reayerth, kilka oneshotów i serie typu ‚CLAMP no Kiseki’ itp.) o_O Więc w następnym notkach postaram się dokończyć go i zamknąć do następnych CLAMPowych tytułów, potem zajmę się seiyuu i uzupełnianiem działów dotyczących TRCeka. A dzisiaj zostawiam Was z…

***


Shirahime-Syo nie ma składnej fabuły. Składa się z kilku opowieści połączonych postacią yuki-onna oraz nietypową grafiką. Mamy więc do czynienia z dziewczyną, która zaprzyjaźniła się z wilkiem, rozdzielonej parze i żołnierzu, a do tego prolog i epilog. Całość tworzy obraz Śnieżnej Księżniczki vel Bogini.

-> Anime: –
-> Manga: 8

***

To tyle na dzisiaj. Wybaczcie za:
– czekanie, chociaż notkę piszę od ponad tygodnia
– nieskładność tekstu; choroba daje o sobie znać
– brak wypisu muzyki – po co to komu? Jeśli ktoś to czyta, napiszcie, wtedy nadal będę to uzupełniać
– jak coś mi się przypomni, to zrobię edit

Pozdrowionka dla wszystkich, którzy tu wciąż zaglądają, zwłaszcza tym, co pofatygują się, żeby napisać co-nieco. Przynajmniej wiem, że nie piszę tego tylko dla siebie ;) Sami wiedzie, motywacja ^^ I oczywiście miłych walentynek, pomimo że nienawidzę tego święta. Pisałam to rok temu?
Ja ne~

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: