„Życzenie może sprawić, że marzenia staną się rzeczywistością.” – kompendium Tsubasy RC

Kolejny rok minął!

Ciekawa jestem tylko „kiedy”. Wydawać by się mogło, że ledwo bloga założyłam, a tu już dwa latka! Poważnie, sama jestem z siebie dumna, bo jeszcze żadnego tak długo nie prowadziłam! Z drugiej strony, trochę legła mi systematyczność… Ale nowy serwis, nowe wyzwanie! Obietnica wyborcza – stanę na głowie, ale notek w archiwum na miesiąc będzie więcej niż 5! CLAMPicą się udało narysować więcej niż 16 stron TRC, prawda? Więc i ja dam radę. Jakoś.

Długo zastanawiałam się o czym ta notka ma być. Potem zupełnie o niej zapomniałam… I pojawił się ogromny problem – pomysłu nie ma, czasu tym bardziej. Klona tej z ubiegłego roku robić nie chciałam (chociaż to by tak pasowało do Tsubasowego bloga…). A padło na co padło. Ale na wstępie takie najogólniejsze sprawy:

Co się tutaj zmieniło?
» zmieniłam oneta na wordpress za namową dziewczyn (twitter to bardzo przydatny wynalazek) i póki co tego nie żałuję ;D
» trochę zniszczyła mi się ostatnio systematyka, ale przez co najmniej PÓŁ ROKU mi się to udawało – uważam to za sukces ;]
» pojawiło się tu kilka nowych twarzyczek – serdecznie witam!
» czytając niektóre blogi aż mam ochotę pisać tak często… zobaczymy co z tego wyjdzie ^^

Póki co, to ostatnie jest przedłużeniem z małą modyfikacją obietnicy z roku ubiegłego. Nie twierdzę, że się uda. Tym bardziej, że to jest nowa Kronika Skrzydeł. Z nowymi sprawami… A przede wszystkim będzie mniej szablonowa xD Ale więcej poza to nie zdradzę ;3
I to chyba tyle… Bo prawdę mówiąc, nie mam pojęcia co mogę tutaj dołożyć więcej. Podczas jednej z rozmów z Thirteen, zapytałam się jej o radę, a odpowiedzią było właśnie coś w stylu „Napisz to co zawsze”. Czyli inaczej: „zrób normalną notkę i to olej”. Jest w tym trochę racji: urodziny czy nie, świat toczy się dalej. Tak, nad interpretuje, wiem to ;P I oczywiście tak po prostu tych urodzin zostawić nie mogę… Dlatego powiem szczerze, co myślę:

„Dziękuję, że ze mną jesteście!”

…i tyle ^^ Niby tylko tyle, ale dla mnie tyle. Bo bez czytelników pewno już dawno rzuciłabym tego bloga w cholerę. Bez nich z CLAMPa na bank przeniosłabym się na coś innego. Bez nich byłabym jeszcze większym leniem niż jestem teraz ;D No i nie poznałabym tak wielu kochanych ludzi, o których w realnym świecie tak trudno <3

Co powinnam napisać dalej? Znowu się w pisaniu opuściłam ^^’ Moja największa wada, którą postanowiłam w przyszłym roku blogowania zmienić – a co mi tam, niektóre obiecanki-cacanki obietnice się spełniają! (to była marginesowa notka dla czytelników; jeśli uważasz, że jest pozbawiona sensu, nie jesteś tak daleki od prawdy, jak myślisz)

*Nati się wyżyła, więc jeśli przeczytałeś dotąd i nie zasnąłeś, gratuluję. Uwaga uwaga! Dotarłeś do półmetka*

Ok, więc co dalej… Na blogu pojawiły się nowy dział! Są to bannery. Zapraszam do zapoznania się z nim~ Zastanawiam się też nad wprowadzeniem harmonogramu, ale to chyba nie ma sensu – i tak się go nie będę trzymała *wzdycha*. Jednak notki, które na pewno ukażą się w najbliższym czasie swoją premierę będą miały: 13.07.2010 i 17.07.2010. Teraz nie zdradzę co to będzie, jednak newsy z „prawdziwego zdarzenia” zobaczycie dopiero 17, więc już teraz kilka dodatków. Ale najpierw króciutkie wrażenia z nowo emitowanych serii, jakie do tej pory zobaczyłam. Nie jest tego dużo, mimo wszystko:
Kuroshitsuji II: CIEL I SEBASTIAN ŻYJĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oh yeah~! Ogólnie całkiem spoko seria się zapowiada, ale mam nadzieję, że pan Trancy i jego durni służący będą tylko w ramach antagonistów. Bo póki co Kuro straciło swój charakterystyczny, znakomity, kochany, u— po prostu genialny, klimat!
Occult Academy: spodziewałam się po tym czegoś innego… Ekhem, goły facet na końcu mnie zabił. Poza tym zdaje się być ok i na pewno pooglądam dalej. (7/10)
The Legend of Legendary Heroes: *notka do samej siebie: NIE ustawiać za wysoko poprzeczki wiedząc, że z serii nic oryginalnego nie wyjdzie!* Tak… ogólnie nie tego się spodziewałam, co dostałam (czy to nie jest kopia pierwszego zdania z poprzedniego tytułu?). Bishe są spoko, ta dziewczyna od maina też, ale… Yyych. Zobaczę jak będzie dalej, oby nie zawiodło tak jak Tears to Tiara (które, swoją drogą, muszę wreszcie skończyć). (6/10)
Nurarihyon no Mago: Jedno z największych WTF w sezonie ;D Zaczęłam od mangi i to może dlatego, ale nie sądziłam, że zaczną od 2 rozdziału (z dodatkami ;D). Seria jest naprawdę prześwietna (shounen + „Shounen Onmyouji” + „Natsume Yuujinchou” = moje największe skojarzenia//co więcej, zarówno SO jak i NY mają u mnie najwyższe oceny…// hm)! Miło się czytało i mam nadzieję, że z anime będzie podobnie. Póki co się nie zawiodłam ;]

Nawet nie zauważyłam, kiedy napisałam tyle bzdur (to naprawdę urodzinowa notka?!). Z newsów… Strona nowego wydania anime xxxHOLiCa zobiła update swojej strony z różnymi nowymi informacjami. Data ponownego wydania na DVD pierwszego sezonu (o tym mowa też wcześniej, bo zauważyłam, że czasami trudno zrozumieć o co mi chodzi) to 25 sierpnia. Zaś strona Kobato.tv umieściła u siebie (3 zakładka od końca /DVD…/, przewińcie na sam dół ^^) cover 8 tomiku anime ;D Słodkie~ A, limitowana edycja będzie zawierała Dramę CD zatytułowaną: „Dzień w sklepie baumkuchen niedźwiedzia, część pierwsza”. Wolumin światło dzienne ujrzy 27 sierpnia. A, jest jeszcze zdjęcie CLAMPic z jakąś Junko Wong -> KLIK. I to w sumie tyle ;)

Muszę przyznać, że pomimo nie zrobiłam tej notki jakąś specjalną, czuję, że dobrze te urodziny obeszłam. Co zrobię za rok pomyślę za rok, ale póki co nie mam co narzekać. Pozdrowionka dla wszystkich czytelników! Jesteście kochani ;****

PS. Notka pisana prawdopodobnie przy Ichiban no Takaramono w wersji Lisy (wokal Yui z Angel Beats!) lub jakimś KHRonowym utworku, ale już dokładnie nie pamiętam…

Reklamy

Comments on: "Kolejny rok minął!" (7)

  1. Nie chcąc robić z urodzin bloga wielkiego „halo” niewątpliwie podeszłaś do tematu oryginalnie ;) Chociaż te krótkie pierwsze wrażenia – w notce urodzinowej – mnie rozwaliły. Nie pomyślałam, że aż tak luźno to potraktujesz XDD
    A tak właściwie to:
    Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy bloga!
    Choć wiem, że jeszcze dziś będę ci życzyć tego samego w notce na moim blogu. Ale najpierw muszę ją napisać…
    Pozdrawiam ;*

    • Hahaha xD Tak myślałam, że tym rozwalę, no ale potem pomyślałam, że nie będzie kiedy tego napisać to tak jakoś… samo wyszło. ^^’ I totalny brak pomysłu też robi swoje, a nie chciałam, żeby taka notka zeszła do kilku marnych linijek, co jest kompletnie nie w moim stylu ^^
      Pozdrowionka ;*

  2. A ja czuję, że to cała ty – jeżeli takie zwykle notki są, to co tu zmieniać :P I święta racja! Ja wręcz bym żałowała, że nie mogłam sobie dziś poczytać czegoś z tematu A&M ;)) Szczerze się uśmiecham, kiedy mówisz takie dobre rzeczy o WordPressie i Twitterze :D
    Wszystkiego naj naj najlepszego :**
    I nic więcej, ponieważ nie znam twego bloga na tyle, żeby się rozpisywać.. Ale poznam, obiecuję.
    Pozdrawiam ^^

    • Naprawdę? Dziękuję ;* Nie sądziłam, że tak mnie postrzegają inni, ale nawet nie wiesz, jaką frajdę to daje ^^ Heh, mówiłam szczerze. No bo Twitter i WordPress to chyba najlepsze cudeńka wynalezione przez człowieka w Internecie xD
      Ponowne dzięki~
      Ja tak samo! Niby nawet czytałam kilka notek, ale muszę się jeszcze zabrać za ich komentowanie ;)
      Pozdrowionka ;*

  3. Jesteś wielka, naprawdę. Nigdy nie wpadłabym na to, żeby właśnie w ten sposób napisać notkę urodzinową bloga ^^ Wyszło Ci namieszanie z poplątaniem, a jednak wszystko w jakiś sposób jasne i sensowne. Podoba mi się xD Co prawda znam Twojego bloga od baaardzo niedawna, ale mimo wszystko tych kilka notek, które przeczytałam na chybił-trafił, naprawdę mi się podobało i teraz, skoro już jesteś na WordPressie, z pewnością będę tu stałym gościem ;p
    Na koniec jeszcze życzę kolejnego pomyślnego roku! Niech internet zawsze dobrze Ci służy! :)
    Pozdrawiam ^^
    Alex

  4. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć 100 lat. Choć 100 lat pisać bloga? No nie wiem. Może się uda xD Mam nadzieję, że nie odpuścisz i blog będzie dalej istniał, bo szkoda by było go stracić. Powodzenia w dalszym pisaniu :D

  5. Przepraszam, że z jednodniowym spóźnieniem, ale…
    Wszystkiego Najlepszego Kroniko Skrzydeł!!! ;)
    Wczoraj jeszcze przysypiałam po wyjeździe do Katowic, więc wolałam nie pisać niczego, bo wyszłyby większe bzdury niż moja notka xDDD
    A więc tak – KS czytam od roku z hakiem i tak blog jak i jego autorka są bardzo sympatyczne o czym już chyba wszyscy zdążyli się przekonać ;] Mam nadzieję, że z nami pozostaną na kolejny rok, i następny, i następny…
    Czuję też wewnętrzną dumę, że udało mi się cię w końcu nagadać na Twittera ;D [szatański błysk w oku]

    W każdym razie Twój wpis rozłożył mnie kompletnie na łopatki, ale w sumie – wydaje mi się, że dobrze oddaje Twoją osobowość i koncepcję strony ;) Niby impulsywność oraz pomieszanie z poplątaniem, ale z drugiej strony tworzy to składną całość i za to uwielbiam KS ^^

    The Legend of Legendary Heroes – aż tak ci się nie podobało? Mnie to przypomina trochę wariacką koncepcję fantastyki opartą na Slayers :) Póki co niezłe. Napiszę PW, ale dopiero po 2 odcinku, który muszę ściągnąć ^^

    Jeszcze raz – 100 lat i więcej! :*
    Pozdrawiam ^^

    PS: Fajnie, że oprócz artów z TRC użyłaś obrazka z CCSa – miły akcent z serii, która była jedną z moich pierwszych mang :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: