„Życzenie może sprawić, że marzenia staną się rzeczywistością.” – kompendium Tsubasy RC

Na przeprosiny…

Taaaak… no więc, jakby się tu wytłumaczyć… Bo wiecie, to nie tak, że ja przez ten cały ostatni rok napisałam jedną recenzję, notkę urodzinową i notkę, która się miała pojawić ponad pół roku wcześniej… miałam jeszcze ambitny plan wypuszczać co chwilę notki z serii „muzycznej” – napisanych dzieł? 7. Opublikowanych? …no właśnie. Jakieś pół roku temu, Shouri stwierdziła, że „mieć napisane i nie opublikować, to już szczyt lenistwa!”. Wtedy się z tego śmiałam, dzisiaj, patrząc na statystyki bloga, płakać mi się chce… Oczywiście tych notek dzisiaj nie opublikuję, ale będą się pojawiać po kolei może w… eee… <uciekło słowo> czyli notka-dzień przerwy-notka. A o czym dzisiejsza notka? No cóż, zapraszam do lektury ^^

Szczerze mówiąc, nie za bardzo mam ochotę opisywać swojego życia (i tak nikt tego nie czyta…). Jedyne o czym mogę wspomnieć – jestem obecnie uczennicą liceum na profilu matematyczno-geograficznym, w klasie pełnej kujo…osób, które do szkoły zawsze przyjdą (uwierzycie, że rekord klasowej nieobecności wynosi SIEDEM (7!) osób i zdarzyło się to tylko DWA RAZY?), w dodatku lubiących się uczyć. Nazywają nas nawet elitą… eee… szczerze, to takie dziwne dla mnie, zważając, że ZAWSZE byłam w klasie debili, najgorszej pod względem wszystkiego (a nauki to już szczególnie – jak to jest, raz było ponad 20 osób zagrożonych na 25, a w nowej szkole, na 34… 0? też nie wiem), a teraz? Oj, oj XD

A tak w ogóle to blog był na zawieszce. Nieoficjalnej… ale był. To tak dla jasności. Ale wraca do świetności! (prawda…?)

***

Zacznijmy od CLAMP-przypominacza… czyli co było w 2011.

1. Wskrzeszono mangę Gohou Drug, aczkolwiek pod nowym tytułem – Drug & Drop (co CLAMPice mają z tym „dropem”?) oraz w nowym magazynie, tym samym zmieniając demografię (shoujo -> seinen… CLAMPice na serio nie przejmują się gatunkami, nie? W końcu to wciąż BL, jakby nie patrzyć…). Obecnie manga wyczekuje swojego 5 rozdziału. Więcej na ten temat dalej.

2. Zakończyły się dwie kolejne mangi CLAMPa – xxxHOLiC (na tomie 19) oraz Kobato. (na tomie 6; wydany został również artbook). Tym samym zakończył się pewien okres w dziejach bloga i jego clampowatości. Były to ostatnie mangi (no, nie licząc Horitsuba Gakuen, ale to inna historia przecież), które były wydawane w czasach powstania Kroniki Skrzydeł.

3. Została ponownie wydana manga Gohou Drug. Doczekały się tego także, w ramach CLAMP Classic Collection, RG Veda oraz Tokyo Babylon (być może któryś z innych tytułów też… ale nie śledziłam tego aż tak na bieżąco).

4. Wyszło nowe anime spod „produkcji” CLAMPa – BLOOD-C. Również nowe OAD zostało dodane do 19 tomu xxxHOLiC, xxxHOLiC・Rou Adayume.

5. W marcu wydarzyła się tragedia w Japonii – trzęsienie ziemi, które doprowadziło do tsunami oraz uszkodzenia elektrowni jądrowej w Fukushimie. CLAMPice przygotowały specjalną ilustrację z CardCaptor Sakury oraz filmik ze specjalną wiadomością.

6. Jedna z pań z CLAMPu zachorowała i czytelnicy zostali poproszeni o wyrozumiałość, jako że może to wpłynąć na ich pracę.

7. Dostaliśmy… suknię ślubną rodem z CardCaptor Sakura!

8. CLAMPice uzyskały 7 pozycję (co ja mam dzisiaj z tymi siódemkami?!) wśród listy najbardziej lubianych żeńskich autorek mang. Gratulacje! (side notem, zwyciężyła autorka Honey and Clover – naprawdę aż takie dobre? Hmm…)

***

Teraz, co się wydarzy?
…tu już ciężej mi coś wybrać

Pięknie kopiując z ramki „newsy w skrócie”:
04.04.12 – Gate 7 chp. 14
04.04.12 – Drug&Drog chp. 5
04.04.12 – Gate 7 vol.3
04.12 – sztuka Code Geass
07.12 – sztuka Moon Saga
02.06.12 – BLOOD-C: The Last Dark

3 marca została wydana manga 20 Mensou ni Onegai!! w ramach CLAMP Classic Collection. Zobacz cover.

…styknie…

***

Pamięta ktoś jeszcze moje opisy rozdziałów Tsubasy? Od jej zakończenia swoje opisy doczekały się bodaj Kobato. i X, a także oneshot xxxHOLiCa… ale w gruncie rzeczy – nic nie przetrwało. Więc w ramach akcji „CLAMPujmy się! Wskrzeszenie Kroniki Skrzydeł!” (yup, teraz wymyślone) postanowiłam robić comiesięczny (miejmy nadzieję) opis mangi Drug&Drop jak za czasów Tsubasy! Sam fakt, że D&D już nam pięknie zacrossoverował z xxxHOLiCiem (wydarzenia po zakończeniu TRC, ale przez endem Holica), istnieje przecież szansa na zobaczenie Syaorana i paczki, nie? A poza tym miło będzie mieć ten powód do napisania czegoś ^^ Tak więc… zapraszam do lektury ^^ Zastanawiałam się tylko czy przenieś schemat opisów Tsubasy, ale to nieco ciężkie. D&D w gruncie rzeczy nie ma tytułów, okładek (chwila, czemu ja to nazywałam okładkami? O_O No nieważne…), pewnie jakieś będą, ale rzadko – będą wypisane, ale nie zdziwcie się ciągłym napisem „brak”. Wypisywanie bohaterów występujących też mi się wydaje zdeka mijające się z celem, więc sobie chyba daruję. Zostaje streszczenie rozdziału i ilość stron… Nooo… ech. Człowiek tu takie wielkie plany ma, a tu wszystko mu na drodze staje, ot co!

***

OKŁADKA: Kazehaya i Rikuou
LICZBA STRON: 17
OPIS: Kazehaya budzi się z koszmaru. W pracy od razu zostaje to ‚zauważone’ przez Kageia. Bla bla bla i Kazehaya rozmawia z Rikuou na temat kobiety, którą ten pierwszy widział w swoim śnie…

***

OKŁADKA: Kazehaya i Rikuou
LICZBA STRON: 20
OPIS: Życie nie jest proste… przekonali się o tym główni bohaterowie tej mangi, którzy zostali złapani przez bandę fangirlów w niezręcznej pozie… Od czego mają jednak pracodawcę! W każdym razie, nasza para dostaje nową pracę. A zleceniodawcą jest nikt inny jak… Watanuki?! Czego on tak naprawdę chce…?

***

OKŁADKA: brak
LICZBA STRON: 18
OPIS: Rikuo wyciąga skorupkę po zetknięciu z którą Kazehaya nie czuje się najlepiej. Po krótkim wprowadzeniu, bohaterowie znajdują się w pewnym budynku, gdzie znajdują… butelki po alkoholu oraz… małą dziewczynkę. Widząc jej przymierzenia do picia, Kazehaya próbuje ją powstrzymać, ale…

***

OKŁADKA: brak
LICZBA STRON: 20
OPIS: W pułapkę wpada również Rikuou. Tymczasem Watanuki jest odwiedzony przez Saigę. Wracając do głównego wątku; dziewczynka zdaje się sporo wiedzieć. Kazehaya, przez swoje moce, zmuszony go do picia… Rikuou postanawia wykorzystać jednak ten fakt i zaczyna wypytywać go o różne rzeczy związane z sytuacją. Są jednak pytania, na które odpowiedzieć nie może. O co chodzi?

***

OKŁADKA: brak
LICZBA STRON: 18
OPIS: Kazehaya musi zmagać się z ogromnym bólem, który może doprowadzić go do śmierci. W dodatku będąc pijanym, nie jest wstanie odpowiadać dobrze na pytania. „Czego pragnie?” Krwi. Co owa dziewczynka wie na temat Tsukiko?

***

To może teraz krótki komentarz. Ogólnie strasznie się cieszę, że wznowiły tą mangę! Pierwsza część mi się podobała, ale miałam straszne opory przed zabraniem się za to… głównie dlatego, że obiecałam sobie przeczytać GD od nowa wcześniej… nie wyszło… Ale w końcu się przełamałam, przeczytałam, WTFowałam i… re-read GD mam już zaliczony (maaatko, ile człowiek zapomina w przeciągu zaledwie 2,5 roku!). Wspominałam wcześniej, że D&D zmieniło swój target – dziwne to trochę… Znaczy, to nawet pasuje na seinen bardziej jak na shoujo, ale i tak, to jest shounen-ai, nie? Poprzednik nim był oficjalnie! No bo spójrzmy chociaż na Saigę i Kakeia… Każdy głupi by zauważył, że są parą… (durnie to brzmi).  Co do samej fabuły… „WTF?” to dobre określenie. Ale to CLAMP, więc nic dziwnego. Ogólnie to dziecko to mi młodą Yuuko przypomina… i w dodatku to miejsce… eeech i weź tu myśl człowieku. Kreska – cud miód <3 W sumie od czasów GD trochę im się zmieniła (kit, że Tsubaki Nekoi ma specyficzną kreskę…), ale jak dla mnie, na plus. Ogólnie ta seria przypomniała mi trochę CLAMPa, którego lubiłam… No bo sorry, ale Gate 7 do mnie po prostu nie przemawia. Niby jestem trochę w plecy z tym, ale nawet nie chce mi się nadrabiać >_> A ten randomowy (?) crossover z Holiciem bym bezcenny~ W sumie Watanek na serio miał gorzej od Syao, z tą ceną… Kazehaya stwierdził, że jest samotny i coś w tym jest… a Syao? Grupka przyjaciół z nim podróżująca i piękna księżniczka na niego czekająca – czego chcieć więcej? XD’ Ach, tak. Trochę zeszłam z tematu… nieważne~

***

W sumie nie mam za bardzo ochoty dodawać nic więcej – raz, że nie mam pomysłu, dwa, chcę coś zostawić na raz następny.

Co do bloga – szykuje się nowy banner. Co jest chyba dosyć oczywiste…? Ogólny zarys już mam, walczę z sobą tylko w jednej kwestii, za jakiś czas się pojawi.

Aaaaw, a tak w ogóle, ostatnio znajduję świetne piosenki. Zaczynając od cudownego, kochanego, pięknego i wszystko co najlepsze, „Ta ga Tame no Sekai”, po śliczne „0 Kara no Hajimari” („Memorial days” też jest <3), poprzez genialne „My World” na „Arigatou~” nie kończąc. No i utworki z Mawaru Penquindrum

A więc, to by było na tyle… Do zobaczenia w poniedziałek~

***

1. Shikata Akiko – Ta ga Tame no  Sekai (Tales of Symphonia: United World Episode)
2. KOKIA – 0 Kara no Hajimari
3. See-Saw – Anna ni Issho Datta no ni ~ReTracks (Gundam SEED HD Remaster)
4. SPYAIR – My World (Gundam AGE)
5. KOKIA – Memorial Days (Gundam AGE)
6. Bon’Z – Arigatou~ (Kyou kara Maou!)
7. The Stand Up – Hateshinaku Tooi Sora ni (Kyou kara Maou!)
8. The Stand Up – Suteki na Shiawase (Kyou kara Maou!)

***

Nie wierzę, że to skończyłam……………………… wow, jestem z siebie dumna! Niby rekordu długości nie pobiłam, ale… ale co tam, skończyłam, jupi~

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: