„Życzenie może sprawić, że marzenia staną się rzeczywistością.” – kompendium Tsubasy RC

Hanshin

Witam wszystkich ^^ Zacznijmy od spraw blogowych, żebym o nich nie zapomniała. Zaktualizowano wszystkie działy:
Menu różni się kolejnością. Pierwsze są teraz te Tsubasowe, nie „inne mangi Clampa”. Różnica jest także w kolejności tych trcowych, tj. chara songi nie są już ważniejsze od openingów XD A, no i „openingi” i „endingi” są teraz jednym. Dodane zostały także „insert songi i original soundtrack”, chociaż póki co nic tam nie ma poza skreśleniem (oczywiście XD). Manga jest przejrzysta! Tak, wreszcie się za to wzięłam! Nie ma już rzeczy w rodzaju

.Chapter 212.
.Chapter 213.

itd., tylko pogrupowane tomami rozdziały. Nie wiedziałam, jak to uporządkować z Drug&Drop, ale ostatecznie zawsze można potem zamieć numerki :D Harmonogram teraz wygląda zupełnie inaczej… Nie ma już „rzeczy, o których muszę napisać”. Teraz macie konkretne notki o konkretnej dacie! Godziny spędziłam na wymyślanie tego wszystkiego i zapisie tych wszystkich dat <śmiech> A, wam udostępniłam tylko rzeczy do początku listopada (reszty mi się nie chciało, zresztą nie mam jeszcze wszystkiego opracowanego w 100%) ;D Teraz jest tylko pytanie, czy mi się to uda. Ale kij, uda! Mam wakacje, jak przez ten czas wypracuję sobie nawyk pisania notek co 3 dni, to w roku szkolnym będzie to jedna z form relaksu ;D Pisania o Tsubasie i innych fazach nigdy za dużo! O Bannery i About mówiłam w ostatnich notkach ;)

Wg całkiem nowego harmonogramu dzisiaj nam wypada notka o Hanshin. Zastanawiałam się, czy pisanie dwóch tych samych typów notek koło siebie nie jest złe, ale niekiedy tak wychodzi najlepiej. Np.

21.10.12 (niedziela) – Lecourt
24.10.12 (środa) – Tokyo
27.10.12 (sobota) – Infinity
30.10.12 (wtorek) – Dream World,

czyli machnięcie prawie ostatnich wątków mangi (Celes i Nihon planuję wcześniej, ale to się dopiero okaże; ironicznie, ostatni został uwzględniony w notce pierwszej, ale to nie moja wina, że tak sobie to fajnie CLAMPice umyśliły). W sumie, wrzesień i październik to w gruncie rzeczy ino światy i muzyka raz za czas, ale przynajmniej do tego czasu ze wszystkim się uwinę, zostawiając miejsce dla innych rzeczy. Czyli chociażby opisy bohaterów, które wreszcie przydałoby się zrobić! Jedna z pierwszych rzeczy zapoczątkowana na KSie, a przez 4 lata napisałam tylko 4 takie notki! W sumie Kurogane jak Kurogane, ale Syaorana to wypadałoby straaasznie poprawić… kiedyś… A Fai był fajny ^^ Niesamowicie sympatycznie mi się to pisało, z tego co pamiętam. No ale Sakura to Sakura <wzdycha> Nie ma! Następnym razem nasza księżniczka (ekhem, ale… zobaczycie zresztą, nie teraz mam o tym pisać xD) ^^ No dobra, dosyć marudzenia, przechodzimy do pierwszego świata, do którego udali się nasi bohaterowie za pomocą Moko-chan: Hanshin! Chociaż szczerze mówiąc, pojęcia nie mam, ile pisać głównie o krainie, a ile wchodzić w szczegóły fabularne. Nawet wyważyć się tego za bardzo nie da. Chociaż jeśli to jest mój największy problem przy Hanshinie, wyobrażam sobie, co będzie przy Tokyo LOL. Chociaż Tokyo jest w sumie 3 od końca, więc może wypracuję jakiś styl do tego czasu.

***
² Hanshin (Republika Hanshin, 阪神共和国 hanshin kyouwakoku) – jest wyspą w kształcie tygrysa. Z geograficznego punktu widzenia, to przyjemne miejsce do życia, pozbawione trzęsień ziemi, jedynie czasami nawiedzane przez huragany (tajfuny). Otoczeni z każdej strony wodą. Mają raczej dobrze rozwinięty handel. 4 pory roku (ryż najlepszy na jesień! Wiosna to oglądanie kwiatów, zima – jedzenie nabe. Lato za to to… picie piwka :D). Republika Hanshin działa wedle konstytucji. Prawo zabrania np. wojen z innymi narodami. Ze względu na kształt owego państwa, symbolem stał się tygrys, który występuje wszędzie… Moneta nazywana jest koko (tygrys, inne czytanie znaku). Mają także bardzo dobry zespół baseballowy.¹

W świecie tym istnieją tzw. Kudany, coś w rodzaju duchów obronnych. Każdy, kto znajduje się w tym świecie, automatycznie zostaje nawiedzony Kudana. Można je używać do walki. Kudan jest silniejszy, gdy serce i umysł właściciela są pewne, zdecydowane. Syaoran – Reyearth, Kurogane – Celes, Fay – Windom (z Magic Knight Reyearth). Kiedy paczka trafia do tego świata w poszukiwaniu pierwszego piórka Sakury, zostają wplątani w konflikt między dwoma gangami walczącymi o terytorium.

Lider jednego z nich, Shougo, zainteresował się Kudanem specjalnego levelu Syaorana. Primera, dziewczę w Shougo zakochane, sądząc, że dzięki temu zyska więcej czasu z ukochanym, porywa Syaorana i Mokonę przy okazji. A tak przynajmniej sądzi, gdyż przez pomyłkę porwała Masayoshiego, który pomagał ledwie poznanym podróżnikom w odnalezieniu się w nowym otoczeniu. Syaoran, Fay i Kurogane mają jednak problem – bez Mokony się nie rozumieją! Poza tym zostawić przyjaciół w potrzebie nie wypada, więc ruszają na pomoc. Kiedy Primera zrozumiała, że popełniła błąd, rozpoczęła walkę z Fayem i wygrała. Pojawia się Shougo i jest lovey-dovey + crying-mode z nim. Bla bla bla (wybaczcie, to naprawdę nie jest aż takie ważne, zresztą podejrzewam, że każdy kto to przeczyta/ł, z serią jest zaznajomiony przynajmniej do tego momentu…) i mamy walkę Syaoran vs. Shougo: zwycięzca, Syaoran. Przez całą walkę jednak Primera znajduje się w niebezpieczeństwie i do akcji wkracza Masayoshi, w którym, przez obserwację Syaorana, obudziła się silna wola. Jego Kudan, słaby (jak Masayoshi sądził), nagle zaczyna rosnąć. Mokona dodatkowo ich informuje, że piórko Sakury się w nim znajduje! Po bla bla bla Syaoran go zdobywa i daje swojej księżniczce. Pytanie „Kim jesteś?” doprowadza go do szoku i mocno rani, mimo to stara się opowiedzieć jej kim jest, co i po co robi, to, co robi. Następnie idzie posiedzieć w deszczu, pocieszany przez Kudany (Kurogane i Fai natomiast prowadzą ciekawą dyskusję na temat płaczu i siły, kiedyś muszę zrobić notkę „najlepszych cytatów z TRC”). Historia kończy się w momencie, gdy paczka wyrusza dalej, a Masayoshi dostał się do grupy Shougo.

***

Przypisy:
¹ Tsubasa Reservoir Chronicle, rozdział 4
² Wykorzystano skany MeTRO Translations

***

Amen! Ostatecznie streściłam troszeczkę, ale cóż, może być, prawda…? Tym razem przekroczyłam 1050 słów <jupi>. Ma na to duży wpływ muzyka ↓, w ponad 95% z TRC (jest tylko jeden wyjątek, „Yane no Mukou ni” Kalafiny ♥♥♥ Po raz kolejny Kajiura i te 3 panie udowodniły, że potrafią ^^). Dobra, styknie… do następnego razu. Pozdrowionka ;*

***

1. Yuki Kajiura – A Song of Storm and Fire
2. Yuki Kajiura – Storm and Fire
3. Yuki Kajiura – Storm is Coming
4. Yuki Kajiura – Crying Alone
5. Kalafina – Yane no Mukou ni
6. FictionJunction KAORI – Tsubasa
7. Maaya Sakamoto – LOOP
8. FictionJunction KAORI – Dream Scape
9. Kotani Kinya – Blaze
10. Kotani Kinya – It’s
11. Maaya Sakamoto – Spica
12. FinctionJunction KEIKO – Kaze no Machi he
13. Maaya Sakamoto – Kazemachi JET
14. Eri Itou – Ring your song
15. Yui Makino – synchronicity
16. Eri Itou – you are my love
17. Miyu Irino – Kizuna
18. Daisuke Namikawa – Smile
19. Inada Tetsu – Zankou
20. chara song Mokony
21. Yui Makino – Tsuki no Shijima
22. Yuki Kajiura – hear our prayer

PS. Coś mi się kolejność pomieszała (schemat notki). Nieważne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: