„Życzenie może sprawić, że marzenia staną się rzeczywistością.” – kompendium Tsubasy RC

Archive for the ‘Character songi’ Category

Time goes by…~ „Yume no Tsubasa” (duet ver.), Sakura i Syaoran

Ciaossu ;3
Nie wiem, czy wypada dopisać, że to character song, bo wystąpił w anime…  W każdym razie, to ostatnia piosenka z serii „Prezentacja character songów” i przez 2 kolejne notki dostaniecie recenzję oraz newsy-seiyuu-itp. ^^ Cieszycie się? Bo ja bardzo~ Marzy mi się pisanie czegoś innego niż tego XD Mimo wszystko jest w tym coś przyjemnego~ Ale po czasie idzie się zanudzić na śmierć >_< A propos piosenki: jest śliczna ^^ Zdarzyło mi się nią nieraz fazować, a jako oddana fanka SyaoSaku nawet powinnam ;] W ogóle lubię gdy jakaś kanonowa parka ma swój chara song (Hotaru Masahiro i Akiko, uwaaah~), bo zwykle nie tylko jest ładna, ale i jej pasuje plus można się pofanglirlować, a co! Dziewczyną jestem ><„ ^^ Zrobiłam do niej swego czasu AMV, ale tak beznadziejne, że lepiej byście go nigdy nie zobaczyli… XD No co, było moim pierwszym ^^’ Jak go obejrzałam teraz… zbiór bezsensownych klipów nie mających żadnego sensu ani fabuły XD Czyli bzdura ^^” Aaa tak, piosenka! Więc jak już pisałam, podoba mi się. Ze wszystkich przedstawionych tutaj image songów to mój zdecydowany faworyt~! (no dobra, Syaorana też uwielbiam… eee… uznajmy to sentymentem, nie faworytem i będzie ok XD) Nie wiem co w niej takiego jest, ale skutecznie przyciąga ludzi i, czy słucha się ją pierwszy czy tysięczny raz, to i tak nie nudzi. Noo, mnie przynajmniej, nie wiem jak jest z resztą ^^ Nie wierzę, że jest tu ktoś kto tego małego cudeńka nie zna – ale i tak podaję wszystkie dane ;D Może ktoś się na download skusi? Aha, i tym razem dodałam jeszcze wersję samej Sakurci, która jest słodka, ale już bez tego uroku ^^; (chociaż pewnie i tak myślę tak, bo uwielbiam Syaorana hahaha XD)
Uwaga! Angielska wersja tej piosenki również zostanie przedstawiona na blogu, ale… w innym czasie. Z inną serią ^^
(więcej…)

„Tabi no Tochuu de Kibou no Uta wo Utaou”, character song Mokony

Ale długaaaaśny tytuł! Jaaasne, pamiętam z niego „tabi no uta cośtam”, co jest trochę bezsensownym skrótem, ale mniejsza o to. Niby na wstępie powinnam napisać coś o tej piosence… no więc jest OK. Miła, sympatyczna (one wszystkie takie są! zauważyliście?), niczym się nie wyróżniająca <zły humor przez burzę>. Spoko się słucha, ale raczej na dłużej jej nie zapamiętam ^^’ Początek ma fajny, potem robi się ciut wkurzająca >_>” I to w sumie tyle co mam tutaj do powiedzenia, o. Przejdę więc do spraw technicznych ;]
(więcej…)

„Towa no Omoi”, character song Sakury

Witajcie kochani w 4 części notek z pod znaku character songów. Tym razem na odstrzał idzie Sakura-chan z jej słodkim „Towa no Omoi”, znane również pod nazwą „Eien no Omoi”, co zdaje się być jedynie fanowskim wymysłem, więc wiecie. Korzystać z tego na pewno nie będę. A sama nutka jest… przyjemna ^^ Yui Makino ma cudowny głosik <3 I sprawia, że mi się podoba, przede wszystkim ;D Jak w przypadku Kurogane, przyczepię się do refrenów. Tworzą taki klimat, że tam powinno był jakieś bum! A jest nic o: A szkoda, no >< I ta instrumentalna wstawka, nawet nie wiecie jak mnie wkurza! Psuje całą piosenkę , nooo ;/ I właściwie to wszystko, co mogę o tej piosence powiedzieć. Uroczy chara song, który początkowej Sakurci pasuje. I tyle.
(więcej…)

„Zankou”, character song Kurogane

Skaczę przez różne albumy, tym razem jest to 1 :D Jak daaawno temu usłyszałam śpiewającego Kurogane, to chyba nie muszę mówić, jaka była moja reakcja? ^^ Gość jest… niezły LOL. Do samej piosenki nic nie mam, jest całkiem fajna i ma milusią melodię, oddającą „klimat”, że się tak wyrażę, bohatera. Tzn. da się wyczuć, że to feudalna Japonia… trochę XD Słuchając jej odnoszę nieodparte wrażenie, że ten chłop przy refrenach nie wyrabia O: Oczywiście to mogą być tylko moje odczucia, ale tak jakoś… no nie wiem, coś mi w niej skiełza ;< Nie jest zła, a wprost przeciwnie – bardzo sympatyczna i miło się jej słucha ;D Tekstu mówiąc szczerze nie przerabiałam, jakoś nie było chęci i okazji. Może kiedyś się skuszę, w napadzie nudnej woli XD Nie będę powtarzać, że czekam na waszą opinię na jej temat, bo po 2 poprzednich ten tekst powinien wam się wryć w pamięci ;D Szkoda tylko, że nikt tego nie robi… Póki co zapraszam do zapoznania się z tym utworkiem, jeśli go nie znacie, albo do wystawienia mu opinii/odświeżenia sobie pamięci ;D
(więcej…)

„Smile”, character song Fai’a

Prezentacja drugiego utworu z tytułu image songów, tym razem w wykonaniu Faya ^^ Muszę przyznać, że miło mnie on zaskoczył, biorąc pod uwagę, że spodziewałam się… no nie wiem czego się spodziewałam, ale na pewno nie czegoś takiego. To znaczy, że mi się całkiem podoba i dlatego dałam ją na drugie miejsce. A inny powód to taki, że jedna z ostatnich notek dotyczyła właśnie tego bohatera, toteż uznałam, że może machnę go i będzie spokój ^^ Oraz ponieważ Syaoran był poprzednio, a ich były na jednym z albumów (2 konkretnie), więc pomyślałam, że czemu by nie połączyć? ;D Jak w przypadku poprzedniej jestem ciekawa waszej opinii na jej temat. Pasuje do niego, czy „character/image song” to przesada? Mnie jakoś nie robi różnicy czy pasuje czy nie (biorąc pod uwagę, że to utworki z anime, a anime było jakie było…). Jest ok i tyle. Słuchać za często jej raczej nie będę, mimo wszystko. Nie mój „styl”. Zaś wam, miłego śpiewania~
(więcej…)

„Kizuna”, character song Syaorana

Wraz z tą notką rozpoczynam nową serię – prezentacja chara songów bohaterów ^^ Potem będzie nowa (ich jest mało), którą zatytułowałam ambitnie prezentacją utworów insert, kończąc na openingach i endingach XD  Ach, notka o OST z downloadem też się znajdzie ^^ Zaznaczam, że nie uświadczycie tu żadnych tłumaczeń – to nie moja bajka, zresztą nie miejsce na to. Nie. Tu będą tylko teksty do nich oraz linki do angielskich tłumaczeń (czy dobrych, czy złych… ocenicie sami). Po co tworzę takie coś? Chciałabym poznać waszą opinię na temat każdej z tych piosenek, w końcu co mi szkodzi? Mam hopsa na punkcie muzyki, a chara songi i inne, lecące w tle, zawsze zwracały moją uwagę. I przypadkiem zostaniecie zmuszeni (a konkretnie wytrwali czytelnicy) do podzielania moich upodobań. Dlatego mam nadzieję, że rząd tych kilku (zaspoileruję: 6 dokładnie) notek na jeden temat wam się będzie podobał, a czas, który zaoszczędzę przy ich pisaniu wykorzystam do normalnych artykułów, które znajdziecie w dziale „Harmonogram”. Póki co zostawiam wam z moją ulubioną solową nutką, czyli „Kizuną” Syaorana ^^ Uważam ją za dosyć energiczny utwór (część instrumentalną <33333 dziwnie się tylko słucha końca, gdy jest tak przerwana przez te gitary, ale w zasadzie dodaje to tylko jej uroku ^^), który z łatwością poprawi humor ;D (a przynajmniej mi) I przypomni stare dobre czasy z Tsubasą ;] I kto by pomyślał, że gdy ją pierwszy raz usłyszałam, to średnio mi się podobała? Gusta naprawdę się zmieniają~ Ajć! Tego fragmentu być nie miało ^^’ Dobra dobra, czytajcie dalej XD
(więcej…)